ul. Jana Matejki 9, 07-200 Wyszków 29-742-93-27 sekretariat@zs3-wyszkow.pl   irmir logo
slider główny
Nauka skarbem drogim
Zespół Szkół Nr 3
im. Jana Kochanowskiego
w Wyszkowie
liceum ogólnokształcące
technikum

Współczesnego licealistę trudno zszokować. Wychowany w świecie cyfrowego przebodźcowania, rzadko reaguje autentycznym zachwytem lub głębszą refleksją.

Ostatnia wycieczka naszej szkolnej grupy do Warszawy zorganizowana przez p. Monikę Kryszkiewicz udowodniła jednak, że rzeczywistość wciąż potrafi wygrać z ekranem smartfona. 19 czerwca 2026 r. uczniowie klas 3 LZ i 2 LI/LZ pod opieką pań Agnieszki Michalik, Małgorzaty Szwed i Doroty Nizińskiej mieli okazję odbyć podróż, która stała się nieoczekiwanym pretekstem do zadawania najtrudniejszych pytań o ludzką egzystencję.

Zaczęło się od kina i filmu „Drama”. Tytuł okazał się uderzająco dosłowny. Fabuła, gęsta od emocjonalnych napięć i trudnych wyborów, zmusiła uczniów do wejścia w rolę psychologicznych sędziów i skłoniła do refleksji na temat budowania relacji. Pojawiły się nawet pytania, jak ten film można wykorzystać kontekstowo na maturze.

Natomiast wystawa „Body Worlds” to doświadczenie, którego nie da się zapomnieć. Oglądanie autentycznych ludzkich ciał poddanych procesowi plastynacji wywołuje początkowo lekki dyskomfort, który szybko ustępuje miejsca fascynacji. To niezwykłe widowisko zdejmuje z nas warstwę tabu. Nagle zobaczyliśmy siebie od środka – misterne sploty naczyń krwionośnych, strukturę mięśni w ruchu, kruchość i jednocześnie doskonałość biologicznej machiny. To zupełnie nowe, głębokie spojrzenie na ludzkie ciało. Przestało być ono jedynie estetyczną powłoką, a stało się żywym dziełem sztuki, cudownym mechanizmem czy domem dla naszych emocji.

Dla mnie najbardziej uderzający okazał się jednak uniwersalny, obecny od stuleci motyw vanitas – marności i przemijania – podany w skrajnie nowoczesnej odsłonie. Dawni mistrzowie malowali czaszki, zgaszone świece i zwiędłe kwiaty, by przypomnieć nam o śmierci. Gunther von Hagens zrobił coś odwrotnego. Użył samej śmierci, by opowiedzieć o życiu. Widok zdrowych narządów zestawionych z tymi dotkniętymi chorobą był brutalną, współczesną lekcją pokory.

Ta warszawska wycieczka pozostawiła nas z wieloma pytaniami na temat ludzkiej natury – psychicznej i fizycznej, zatarła granicę między anatomią a filozofią. Okazało się, że sztuka, film i nauka mówią dokładnie tym samym głosem, przypominając nam o jednym: jesteśmy piękni, skomplikowani i bardzo, bardzo tymczasowi.

Agnieszka Michalik

Nasi partnerzy